WITAM CIĘ i zapraszam Cię do wspólnej drogi.
   Dokąd? W szeroki świat. W to, co się dzieje dzisiaj, co już za plecami, i co przed nami.
   Chcę na bieżąco dzielić się z Tobą moimi myślami. Zwłaszcza przez cotygodniowe refleksje zamieszczane poniżej na tej stronie: 
   

W niedzielę 15 stycznia 2017 r.
Ksiądz Mieczysław Maliński
odszedł do Pana.
Ale strona internetowa
www.malinski.pl
będzie nadal udostępniała Jego twórczość.
______________________________________________________________________
23 IV 2017
II NIEDZIELA WIELKANOCNA

 „Nie uwierzę”

     Miało być zupełnie inaczej. Jezus miał nauczać nie dwa lata i kilka miesięcy. Jezus miał nauczać bardzo długo. I miał nawrócić wszystkich Żydów do prawdy, że Bóg jest Miłością. Że kochać trzeba nie tylko Żyda, ale i poganina. Każdego. Nie tylko zdrowego, ale i chorego. Nie tylko bogatego, ale i biednego. Nie tylko świętego, ale i grzesznika. 
     Miało być zupełnie inaczej. W świątyni jerozolimskiej miały ustać krwawe ofiary i spalanie pszenicy i darów ziemi,  świątynia miała się stać prawdziwie domem modlitwy.
     Miało być zupełnie inaczej. Faryzeusze mieli przestać nauczać, że każdy poganin jest przeznaczony do piekła.
     Miało być zupełnie inaczej. Miał Izrael zabłysnąć wśród narodów świata jako fenomen absolutny, niepowtarzalny – jako naród kochających ludzi, uczciwych, świętych. Którzy się nie mszczą, którzy nie zabijają, którzy nie krzywdzą – ani siebie nawzajem, ani innych narodów.
     Miało być zupełnie inaczej. A dlatego że miało być inaczej, to Go zabili. Żeby nie było inaczej.
     A myśmy podjęli Jezusową prawdę. A myśmy w Niego uwierzyli i w to czego nauczał. I jesteśmy nowym Izraelem.
     Tak więc prawdziwy chrześcijanin to człowiek, który uwierzył w Boga-Miłość. To człowiek, który chce kochać – bliźniego swojego, Boga i świat, i siebie samego. 
     Tak jest w zamyśle Bożym. Tylko, niestety, w naszym wykonaniu często jest inaczej. Bo zostaliśmy obdarzeni wolną wolą. I możemy się skierować ku dobremu, i możemy się skierować ku złemu.
     I na skutek tego każdy z nas, z większą czy mniejszą dozą prawdy, może sobie powiedzieć: To miało być inaczej.
     Miało być zupełnie inne twoje życie. Zupełnie inaczej niż tyś to wykoncypował, niż tyś to wymyślił, niż tyś to wykonał. Popsułeś sprawę.
     Miało być w twoim życiu tak jak Bóg chce, a nie tak jak wymyśliłeś w swoim głupim, małym, prostackim myśleniu.
     No ale gdy już tak się stało, jak się stało, to wszystko przepadło?
     Może się odstać wszystko od tej chwili, odkąd zechcesz. Od kiedy się opamiętasz. Od kiedy zaczniesz postępować tak, jak Bóg cię wymyślił. 

                                                      Ks. Mieczysław Maliński
                                                        „Przystanek Niedziela”
                                                            Rok liturgiczny A

__________________________________________________________________________

TEKSTY AKTUALNE
I OSTATNIO ZAMIESZCZONE

"MODLITWA NA KAŻDY DZIEŃ" ROK A

ŻYCIE JEZUSA W ROKU LITURGICZNYM - OKRES WIELKANOCNY

ZMARTWYCHWSTANIE

 

 EMAUS

 

PIOTR

 

W WIECZERNIKU

 

TOMASZ

W GALILEI


POKOCHAĆ ŻYCIE - Twoja Wielkanoc 

"Bazie"

"Bazie" - "Catkins"  


"PO CO SAKRAMENTY"


"Zanim powiesz kocham"

"I nie opuszczę cię"

BAJKI

___________________________________________________________________

Adres Fundacji Ks. Malińskiego:

"Będzie Lepiej". Fundacja Księdza Malińskiego:

http://www.bedzielepiej.org/
 

 

   Na dalszych stronach znajdziesz "ramki" drukowane w "Tygodniku Powszechnym", krótkie felietony zamieszczane w niedzielnych numerach "Dziennika Polskiego", artykuły ukazujące się w piątkowych numerach "Dziennika Polskiego", obszerne informacje o książkach, oprócz tego rozmaitego typu rozważania, wywiady, recenzje i aktualności. 
   Chcę razem z Tobą widzieć, słyszeć i oceniać, żeby nie dać się zwieść, żeby mieć swoje zdanie, stanowisko, ewentualnie wejść w dyskusję. 
   Ale pamiętaj, nie mam zamiaru Ci się narzucać. Podaję pod rozwagę mój punkt widzenia - który czasem jest jak kij w mrowisko, a czasem jak wychylenie szklanki wody ku ochłodzie albo jak zagrzanie zgrabiałych rąk. 

                                            KS. MIECZYSŁAW MALIŃSKI