WITAM CIĘ i zapraszam Cię do wspólnej drogi.
   Dokąd? W szeroki świat. W to, co się dzieje dzisiaj, co już za plecami, i co przed nami.
   Chcę na bieżąco dzielić się z Tobą moimi myślami. Zwłaszcza przez cotygodniowe refleksje zamieszczane poniżej na tej stronie: 
   

W niedzielę 15 stycznia 2017 r.
Ksiądz Mieczysław Maliński
odszedł do Pana.
Ale strona internetowa
www.malinski.pl
będzie nadal udostępniała Jego twórczość.
______________________________________________________________________

Od dnia 3 lipca 2017
„Będzie lepiej. Fundacja Księdza Mieczysława Malińskiego”
umożliwia
bezpłatne wypożyczanie książek
autorstwa Ks. Mieczysława Malińskiego.


Adres: 30-540 Kraków, ul. Stawarza 9/1
Godzina do uzgodnienia telefonicznego.
Kontakt telefoniczny: 605 433 579
Istnieje również możliwość wypożyczenia wysyłkowego.
___________________________________________________________________________

19 XI 2017
XXXIII NIEDZIELA ZWYKŁA

"Pan powrócił"

     W Krakowie - porucznik Antoni Stawarz zerwał z żołnierskiej czapki bączek austriacki, przyczepił polskiego orła i wezwał swoich podkomendnych stacjonujących w koszarach na Podgórzu do tego samego. I ruszyli w miasto, rozbrajając żołnierzy austriackich.
     Tak było w Krakowie. Podobnie było w całym kraju - wybuchała Polska niespodziewanie, spontanicznie. A to na Śląsku Cieszyńskim, a to na Górnym Śląsku, a to w Poznańskiem, a to w Lublinie, a to we Lwowie zrywały się głosy: Polska, Polska, Polska! Jeszcze Piłsudski nie przyjechał z Magdeburga, a Polska już płonęła.
     Instynktem jakimś genialnym wiedziano, że tylko teraz, tylko już, tylko w tej chwili. Bo za moment już będzie za późno. Że to jest jedyna okazja, jedyna szansa, jedyna możliwość na to, żeby Polska powstała do życia. Ta wyśniona, wymarzona, wytęskniona. Wyprorokowana przez Mickiewicza i Słowackiego. Wyśpiewana przez Moniuszkę, wygrana przez Chopina, wymalowana przez Malczewskiego, Wyspiańskiego, opisana przez Prusa, Sienkiewicza.
 

* * *

     Czy już mamy Polskę? Nie. Do niej idziemy. O nią walczymy każdym dniem. Każdym posunięciem oficjalnym i nieoficjalnym, indywidualnym i społecznym.
     Przyglądamy się naszym ludziom polityki, publicystom, działaczom społecznym i zapytujemy każdego z nich: Ty jesteś Polska? Ile w tobie Polski? Czasem nam się zdaje, żeśmy trafili, żeśmy odkryli, żeśmy znaleźli człowieka właściwego. Ale często musimy z rozczarowaniem powiedzieć: To nie, to nie ten, to jeszcze nie Polska.
     Ale wciąż jej szukamy, w ludziach i w sobie, świadomi tego, że trzeba dorastać do Polski. Wrastać w nią - każdym dniem świątecznym jak i codziennym.


                                                                      Ks. Mieczysław Maliński
                                                                      „Przystanek Niedziela”
                                                                          Rok liturgiczny A

__________________________________________________________________________

TEKSTY AKTUALNE     
I OSTATNIO ZAMIESZCZONE

"MODLITWA NA KAŻDY DZIEŃ" ROK A  

MODLITWY W INTENCJI ZMARŁYCH

Patronka chłopów" - bł. Karolina Kózkówna - 18 XI

Św. Rafał Kalinowski  -  20 XI

"POMYSŁ NA SIEBIE"

"OSTRO ŻYĆ" 

"I TY JESTEŚ BIZNESMENEM"

BAJKI

"Samolot"

"Nie taki diabeł straszny, jak go malują"

"O szejku i o śmierci"

"Dwie narady" 

"Ostatni zakonnik"

___________________________________________________________________

Strona internetowa
Fundacji Ks. Malińskiego:
"Będzie Lepiej". Fundacja Księdza Malińskiego:

http://www.bedzielepiej.org/
 

   Na dalszych stronach znajdziesz "ramki" drukowane w "Tygodniku Powszechnym", krótkie felietony zamieszczane w niedzielnych numerach "Dziennika Polskiego", artykuły ukazujące się w piątkowych numerach "Dziennika Polskiego", obszerne informacje o książkach, oprócz tego rozmaitego typu rozważania, wywiady, recenzje i aktualności. 
   Chcę razem z Tobą widzieć, słyszeć i oceniać, żeby nie dać się zwieść, żeby mieć swoje zdanie, stanowisko, ewentualnie wejść w dyskusję. 
   Ale pamiętaj, nie mam zamiaru Ci się narzucać. Podaję pod rozwagę mój punkt widzenia - który czasem jest jak kij w mrowisko, a czasem jak wychylenie szklanki wody ku ochłodzie albo jak zagrzanie zgrabiałych rąk. 

                                            KS. MIECZYSŁAW MALIŃSKI