WITAM CIĘ i zapraszam Cię do wspólnej drogi.
   Dokąd? W szeroki świat. W to, co się dzieje dzisiaj, co już za plecami, i co przed nami.
   Chcę na bieżąco dzielić się z Tobą moimi myślami. Zwłaszcza przez cotygodniowe refleksje zamieszczane poniżej na tej stronie: 
   

W niedzielę 15 stycznia 2017 r.
Ksiądz Mieczysław Maliński
odszedł do Pana.
Ale strona internetowa
www.malinski.pl
będzie nadal udostępniała Jego twórczość.
______________________________________________________________________
19 III 2017
III NIEDZIELA PRZYGOTOWANIA PASCHALNEGO


„Zmęczony drogą”


     Tak czasem już mamy dość tych świrów, opętanych, nienormalnych, odchylonych od normy, a przynajmniej pazernych, zazdrosnych, chciwych, zawistnych, pnących się bezwzględnie ku stanowiskom, tytułom, pieniądzom, rozpychających konkurentów łokciami. 
     Tak czasem już mamy dość. I tęsknimy za normalnymi matkami, normalnymi dziećmi, nauczycielami, uczniami, dyrektorami, pracownikami, księżmi, biskupami, za normalnymi zakonnicami, świeckimi, urzędnikami, ministrami, posłami, senatorami.
     I szukamy recepty, szukamy sposobu, żeby się samemu uratować, żeby nie wpaść w jakieś zawirowanie, żeby samemu nie dać się opętać – przez pieniądz, stanowiska, tytuły, pychę, zazdrość, chciwość.
     Jedynym ratunkiem, sposobem jest trzymanie się Boga. Gdyby powiedzieć: modlitwy, mogłoby to być fałszywie zrozumiane – że chodzi o pacierz ranny i wieczorny. A chodzi o to, że cały dzień trzeba trzymać się Boga. Mieć z Nim kontakt. Z Nim, który jest Mądrością, Światłem, Prawdą, Dobrem, Ciszą, Łagodnością, Tolerancją, Pokojem. Trzeba brać od Niego to, co na każdą chwilę potrzebujemy. Złączeni z Nim swoją podświadomością, czasem przesuwającą się w pełną świadomość. Wtedy Go słyszymy. Jak mówi do nas, woła, szepcze, prosi, zachęca, powstrzymuje, jak nas upomina, gani, niepokoi, pociesza, chwali, daje radość serca, satysfakcję. Czasem tak wyraźnie, że zdaje się, że jest tuż tuż. Czasem niewyraźnie – że zdaje się, ze jest gdzieś daleko. A przecież wiemy, że jest wciąż przy nas.
     To nie mistycy tylko. To nie ludzie wybrani. Każdy może mieć związek z Bogiem, jeśli tylko chce. I powinien mieć, żeby się uratować. Bo tylko On może nas ocalić od wszystkich wariactw, kompleksów, opętań, zahamowań i doprowadzić do normalności, strzec naszej normalności. Abyśmy byli po prostu ludźmi. Normalnymi rodzicami, dziećmi, studentami, profesorami, urzędnikami, petentami, przełożonymi, podwładnymi, robotnikami, normalnymi pielęgniarkami, lekarzami, chorymi i zdrowymi.
     Po prostu ludźmi.
                                                              

                                                      Ks. Mieczysław Maliński
                                                        „Przystanek Niedziela”
                                                            Rok liturgiczny A

__________________________________________________________________________

TEKSTY AKTUALNE
I OSTATNIO ZAMIESZCZONE

"MODLITWA NA KAŻDY DZIEŃ" ROK A

DROGA KRZYŻOWA
ŻYCIE JEZUSA W ROKU LITURGICZNYM - OKRES WIELKIEGO POSTU
POKOCHAĆ ŻYCIE - Twój Wielki Post

"POMYSŁ NA SIEBIE

"ABY NIE USTAĆ W DRODZE"
"NASZ CHLEB POWSZEDNI" 

BAJKI

"Diabelskie prezenty"
"Ludzkie krzyże"

___________________________________________________________________

Adres Fundacji Ks. Malińskiego:

"Będzie Lepiej". Fundacja Księdza Malińskiego:

http://www.bedzielepiej.org/
 

 

   Na dalszych stronach znajdziesz "ramki" drukowane w "Tygodniku Powszechnym", krótkie felietony zamieszczane w niedzielnych numerach "Dziennika Polskiego", artykuły ukazujące się w piątkowych numerach "Dziennika Polskiego", obszerne informacje o książkach, oprócz tego rozmaitego typu rozważania, wywiady, recenzje i aktualności. 
   Chcę razem z Tobą widzieć, słyszeć i oceniać, żeby nie dać się zwieść, żeby mieć swoje zdanie, stanowisko, ewentualnie wejść w dyskusję. 
   Ale pamiętaj, nie mam zamiaru Ci się narzucać. Podaję pod rozwagę mój punkt widzenia - który czasem jest jak kij w mrowisko, a czasem jak wychylenie szklanki wody ku ochłodzie albo jak zagrzanie zgrabiałych rąk. 

                                            KS. MIECZYSŁAW MALIŃSKI