REFLEKSJE NIEDZIELNE

strona do druku



24 grudnia 2008
PASTERKA

Narodził wam się Zbawiciel

     W ten późny wieczór wigilijny nie daliśmy się przyszpilić do krzeseł, do foteli – rozmowami na tematy polityki krajowej i zagranicznej, krachu ekonomicznego, na tematy rodzinne - jeszcze jednym posiłkiem, jeszcze jednym kieliszkiem, jeszcze jedną lampką wina.
     Nie daliśmy się przyszpilić wygodą – że ciepło, że przyjemnie, że ludzie, że się spać już chce, że za nami tygodnie ciężkiej pracy, a zwłaszcza ostatni tydzień, który nas wykończył, należy nam się spoczynek.
     Nie daliśmy się przyszpilić. Bo czuliśmy, że nie można ograniczyć się do spraw rodzinnych, państwowych, narodowych, ekonomicznych, gospodarczych, finansowych. Że trzeba iść - w noc, aby powitać Jezusa. Żeby zobaczyć siebie przy Jego żłobie. Żeby przeżyć choć trochę Tajemnicę Narodzenia Słowa Bożego, stajni. 
     Bo On jest nie tylko w kolędach, które śpiewamy, w drzewkach które przy ołtarzu, w kościele oświetlonym. On jest zwłaszcza w tekstach Pisma Świętego, które słyszymy w czasie Pasterki, które nam Go uobecniają.