REFLEKSJE NIEDZIELNE

strona do druku



1 lutego 2009
4. NIEDZIELA ZWYKŁA

Nauka z mocą

     Byłem zaproszony przez naszego Papieża na kolację do Watykanu. Przy windzie czekał na mnie ksiądz prałat Stanisław Dziwisz. Powiedział: „Nic nie będzie z tej kolacji. Papież jest bardzo zmęczony. Pięć godzin rozmawiał z arcybiskupem Lefebvre’m. Ale zapraszam cię do mnie na camomillę”. Weszliśmy do windy. A jednak nie wyjechaliśmy na samą górę, tylko zatrzymaliśmy się na wysokości papieskich pokoi i ksiądz prałat powiedział: „Papież chce cię widzieć, ale nie rozmawiaj. Tylko się przywitaj i wracaj”. Wszedłem do kaplicy. Papież klęczał przed Najświętszym Sakramentem na klęczniku. Podszedłem, przywitałem się. Niespodziewanie spytał mnie: „Co w Polsce?” Nie było wyjścia, trzeba było mówić. Ale mówiłem króciutko. Wycofałem się, szanując jego zmęczenie.
     Arcybiskup Lefebvre, wbrew obietnicy danej Papieżowi, wyświęcił czterech biskupów bez zgody Watykanu. Popadł w ekskomunikę.
     Teraz Benedykt XVI uznał, że jest czas na zdjęcie ekskomuniki z lefebrystów. Ale czy za wszelką cenę? Czy za wszelką cenę?