REFLEKSJE NIEDZIELNE

strona do druku



4 kwietnia 2010
NIEDZIELA WIELKANOCNA

Ujrzał i uwierzył

 
     Niedziela Wielkanocna. Zdruzgotani tragedią Wielkiego Piątku trwaliśmy z Piotrem w domu. Aż zbudziła nas Maria Magdalena, która wpadła z wołaniem: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono!.
     No to poderwaliśmy się i biegliśmy do grobu.
     Przybyliśmy przed Piotrem. Nie weszliśmy do wnętrza, ale czekaliśmy na niego. Nadszedł wreszcie. I wszedł do grobu. Ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie, zwiniętą na jednym miejscu.
     Wtedy weszliśmy i my. Ujrzeliśmy – i nagle wybuchnęło w nas słońce. Wszystko stało się jasne, oczywiste, proste. Przecież On zmartwychwstał. Tak jak zapowiadał tyle razy w ciągu naszych wędrówek po Galilei, Judei, Samarii. Ale wydawało się nam, że to jest też jakaś przypowieść, której nie rozumiemy do końca. A On rzeczywiście powstał z martwych.