REFLEKSJE NIEDZIELNE

strona do druku



24 grudnia 2010
PASTERKA

Radość wielka


     A więc jesteśmy. Bo nas aniołowie zerwali wiadomością, że się narodził Ten, na którego czekaliśmy – my, cały naród, my cały świat, pogrążony w wojnach, w ucisku, w nienawiści. Że czas, aby Go przyjąć, Jemu się pokłonić.
     Więc przyszliśmy do Ciebie. Trochę zaskoczyło nas to miejsce. Spodziewaliśmy się innego, gdy myśleliśmy o Mesjaszu. A tymczasem nie. To naprawdę stajnia, naprawdę żłób, naprawdę siano. A przy tym i ciemno, i chłodno. A co najdziwniejsze - i ludzi nie ma. A myśleliśmy, że będziemy czekać w kolejce za plecami tych, którzy bogatsi, lepiej znający Pisma. A tu ledwie rozpoznać można Ciebie leżącego w żłobie, przy świetle oliwnych lampek.