REFLEKSJE NIEDZIELNE

strona do druku



31 maja 2009
ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO

Duch Prawdy

     A najnudniej jest powtarzać wyuczone na pamięć modlitwy. Najnudniejsze są takie modlitwy, kiedy usta nasze mechanicznie powtarzają słowa, a myśl nasza błądzi ponad tekstem.
     A najlepiej modlić się swoimi słowami. Zbliżyć się do Boga, jednoczyć się z Nim, najlepiej przez modlitwę własną.
     A jeszcze lepiej bez słów, przez uświadomienie sobie obecności Bożej. Wtedy zstępuje na nas On sam – Święty Duch. Ogarnia nas spokój, uciszenie, jasność, światło - i jesteśmy gotowi do codziennych zajęć.
     Modlitwa zajmuje w naszym codziennym dniu niewiele czasu - chwilę rano i chwilę wieczór; w niedzielę – Mszę świętą. Ale musimy uważnie je potraktować. Bo jakie są nasze modlitwy, takie są nasze dnie – jakie są nasze dnie, takie są nasze modlitwy.
     Modlitwa jest potrzebna, aby jednoczyć się z Bogiem przez uczciwe życie, pełne pracy i pomocy, prawdziwie bezinteresowne, pełne miłości i przebaczenia. Bo im lepsza modlitwa, tym lepsze życie – im lepsze życie, tym lepsza modlitwa.

----------------------------------------------------------------------------

31 maja 2009
ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO

Weźmijcie Ducha Świętego


     Osobną kategorią modlitwy jest modlitwa liturgiczna - społeczności eucharystycznej. Niesie nam Boga w symbolach, w znakach, w słowach, w tekstach, w zachowaniach. Buduje ją: wnętrze kościoła, polichromia, obrazy, ołtarz, świece, śpiew, organy, zaprzyjaźniona wspólnota modlitewna, celebrans, dialog pomiędzy celebransem a zgromadzonymi, czytania Pisma Świętego. Tylko trzeba uczestniczyć w tych obrzędach jako prawdziwy uczeń Jezusowy.