REFLEKSJE NIEDZIELNE

strona do druku



24 grudnia 2011 - SOBOTA
PASTERKA


     A my już zgromadziliśmy się przy stole wigilijnym. Z wszystkim zdążyliśmy. Ugotowany barszcz z uszkami, zupa grzybowa, kompot ze śliwek, upieczone babki, serowce, makowce, ryby. Kobiety się wystroiły, panowie pod muchą. Wszystko gotowe. I co? W końcu spałaszowaliśmy po kolei wszystkie 12 potraw, nawet zdążyliśmy połamać się opłatkiem.
     Tylko czyśmy się nie zaplątali w to ubieranie, gotowanie, pieczenie. Czy nie zniknął nam sprzed oczu powód tych wszystkich operacji – Jezus, na którego przyjście wszyscy czekamy.
     Tego, który będzie przez kolejny rok na nowo uczył nas miłości.